Wypisanie recenzji i relacji

Relacja (Za) bardzo odjechany koncert w Uchu: Dicki, Leon i Japońce*

Dick4Dick - polski zespół grający rock w połączeniu z elektroniką, założony w Gdańsku niecałe cztery lata temu. Głównym tematem tekstów zespołu jest niezaspokojony instynkt seksualny. Często ich występom towarzyszą wizualizacje albo występy artystów na żywo. Występy zazwyczaj zawierają w sobie element zagadkowości.

Relacja Serbskie reggae w Uchu. Relacja z występu Hornsman Coyote'a

Ten koncert można scharakteryzować przysłowiowo: nie ilość jest ważna, tylko jakość. Na występ tego pochodzącego z Bałkanów muzyka przyszło niewielu widzów, ale bez wątpienia osoby te nie były w Uchu przypadkowe. Ilość pozytywnej energii, jaką wydzieliła ta grupka przy akompaniamencie reggae'owych rytmów była zadziwiająca. Oni przyszli się zabawić i wykorzystali do tego każdy takt docierający z głośników.

Relacja Kozacy w Uchu - relacja z występu ukraińskiego zespołu "Haydamaky"

Patrząc z perspektywy życia towarzyskiego na centrum miasta w niedzielny wieczór, doskonałe to miejsce, by z przyjaciółmi zakończyć weekend. To miejsce powinno tętnić życiem. Jednak tak się nie dzieje co tydzień. W tą jednak niedzielę coś drgnęło i znowu w Uchu. A całe to obyczajowe zamieszanie wywołał ukraiński zespół Haydamaky, którego skoczne rytmy przyciągnęły sporą grupę osób niegodzących się z tradycyjnym telewizyjno - kanapowym końcem weekendu.

Relacja Kariera światowa zaczyna się w... gdyńskim "Uchu"

A przynajmniej może dla "Sorry Boys", którzy wygrali w Gdyni i powalczą w Londynie o duże pieniądze.

Relacja Wydarzenie: Legendarny KAT zagrał w Uchu

Kontrowersyjne teksty, kłócące się z chrześcijańską moralnością, wisielczy śpiew i ostra muzyka – to ich znak rozpoznawczy. W latach 80-tych, obok zespołów Turbo i TSA, należeli do tzw. Wielkiej Trójcy Polskiego Metalu. Wczoraj w Uchu zagrali prekursorzy rodzimego trash i heavy metalu – zespół KAT.

Relacja Me Myself And I, czyli trzy osobowości na jednym Pokładzie.

Wydawałoby się, że każdy z nich jest z innej "parafii". Magdalena Pasierska, Michał Majeran, Zgas tworzą Me Myself And I choć ich korzenie muzyczne są bardzo od siebie odległe.

Relacja Dobre, polskie reggae: Cała Góra Barwinków i Dubska w Uchu

Ucho serwuje nam ciekawe koncerty reggae właściwie jeden po drugim.

Relacja Wikingowie opanowali Gdynię!

A zrobili to nietypowo, bo z wielkim wdziękiem.

Relacja Nie Zenek a Zenon! Świetny koncert na Pokładzie

Kolejny świetny koncert w ramach JaZzGdyni.

Relacja Zaczarowany akordeon na Pokładzie

Miłość i pasja to ogromna siła. Jeśli ich obiektem staje się instrument, to nierzadko sprzyja to objawianiu się prawdziwych talentów muzycznych. Prawdziwych, czyli ponadczasowych. Tak było w przypadku akordeonisty Richarda Galliano – witruoza tego instrumentu, który wystąpił wczoraj na Pokładzie.

Relacja Fala reggae w Uchu

"MORZE REGGAE - przypływ z Trójmiasta" to hasło- pytanie wspólnej trasy koncertowej dwuch trójmiejskich zespołów Majestic i LARS (Live Act Reggae Squad).

Relacja Wydarzenie: Pięciu Świetlików zawitało do Ucha

Zespół powstał 16 lat temu w Krakowie jako spełnienie młodzieńczego marzenia Marcina Świetlickiego. Zanim jednak do tego doszło, lider dość długo przygotowywał się wokalnie do debiutu, jak sam mówi - paląc papierosy i pijąc wódkę. Wczoraj w Uchu zagrali przedstawiciele nurtu muzyki alternatywnej i poezji śpiewanej – zespół Świetliki.

Relacja Happysad w Uchu - relacja

To do kogo mam dołączyć? Do tych co krytykują negatywnie, mówią, że to kalka, to już było, że inni grali tak przed nimi, że te proste, sentymentalne teksty okraszone sa dorównującą skomplikowaniem muzyką?

Relacja Wydarzenie: Kwasożłopy zagrały w Uchu

Zespół powstał w połowie lat 80-tych z inicjatywy Tomasza Titusa Pukackiego. Na swoim koncie ma 14 płyt i niezliczoną ilość koncertów. Jest zdobywcą kilku Fryderyków, Złotego Bączka, a także został uznany przez dziennikarzy i czytelników miesięcznika Tylko Rock, za jeden z pięciu najlepszych zespołów lat 90-tych. Wczoraj w Uchu zagrał Acid Drinkers - najbardziej widowiskowy zespół trashmetalowy w Polsce.

Relacja Gendos & Sainkho Namtchylak w Uchu

Dwóch cudownych muzyków w Uchu zaczarowało publiczność muzyką z Tuwy. Tym razem to nie Gendos był gwiazdą wieczoru a Sainkho Namtchylak. Artystka niepozorna posiadająca niesamowita świadomość artystyczną i doskonale czująca się na scenie.