Wypisanie recenzji i relacji

Relacja Kanada wstrząsnęła Gdynią - Pięcioosobowy Yves Léveillé Sextet podbił serca gdyńskiej publiczności

„Quebec Jazz” jest częścią programu powiązanego z czterechsetną rocznicą założenia miasta Quebec mającą na celu promocję kultury Quebecu przy współpracy z pochodzącymi stąd wykonawcami jazzowymi. Celem festiwalu jest przedstawienie szerszej publiczności muzyki jazzowej z Quebecu przez jej najważniejszych wykonawców wraz z zespołami, a także ich spotkanie z lokalnymi artystami na scenie.

Relacja Eksperymenty w Uchu: Made in Jazz Waves

Ja wiem, że jazz jest lanserski i czasami w pewnych miejscach trzeba po prostu bywać. Możliwe, że teraz przychodzi się właśnie po to na koncerty. No to się polansowali. Nie jestem jednak pewien, czy aby wynieśli coś dla siebie…

Relacja Karate-jazz box. Kruzenshtern & Parohod już w czwartek w Uchu.

Już po raz drugi wystąpi w Gdyni niezwykły skład z Tel Awiwu. Jeden z największych znawców muzyki w Trójmieście uważa ten zespół za najbliższy jego absolutu muzycznego. Warto więc otrzeć się o ponadczasowość i wybrać się w czwartek do „Ucha”. Początek o 20.00, bilety za jedyne 15 i 20 zł - nasze wejściówki już, niestety, "wyszły":).

Relacja Głosuj na gdyńskiego Heinekena!

Heineken Open’er Festival 2008, który od wielu lat odbywa się w Gdyni, został nominowany do prestiżowej nagrody Best European Festival Award.

Relacja Closterkeller w Uchu - pierwsze zdjęcia

To był niezapomniany wieczór. Anja i zespół w wyśmienitej formie. Mamy ogromny materiał: morze zdjęć, świetny wywiad, wideo. Na początek pierwsze, "ekspresyjne" zdjęcia na zachętę - głównie gwiazda, ale też support Arshenic.

Relacja Wydarzenie:Wszystkie mroczne kolory w Uchu

Uważani są za niekwestionowanych prekursorów muzyki gotyckiej w Polsce. Podczas wielu lat swojej kariery inspirowali i wywierali znaczący wpływ na młode pokolenie artystów. Są dowodem na to, że w kraju, w którym muzykę gotycką skazuje się na banicję, można odnieść sukces. Wczoraj w Uchu wystąpiła ikona polskiego gothic-rocka – Closterkeller.

Relacja Po Transvizualiach

Transvizualia, bez wątpienia ciekawe i ambitne w zamyśle, przeżywają mały kryzys, choć to dopiero druga edycja tego nietuzinkowego zdarzenia. Czy są w takim razie potrzebne?

Relacja Heineken Open'er Festival w ścisłej czołówce europejskiego konkursu

Heineken Open'er Festival 2008, który od wielu lat odbywa się w Gdyni, przeszedł do finałowego etapu konkursu Best European Festival Award oraz znajduje się w ścisłej 15-tce najlepszych festiwali. Zwycięzców wybiera europejska publiczność festiwalowa.

Relacja (Za) bardzo odjechany koncert w Uchu: Dicki, Leon i Japońce*

Dick4Dick - polski zespół grający rock w połączeniu z elektroniką, założony w Gdańsku niecałe cztery lata temu. Głównym tematem tekstów zespołu jest niezaspokojony instynkt seksualny. Często ich występom towarzyszą wizualizacje albo występy artystów na żywo. Występy zazwyczaj zawierają w sobie element zagadkowości.

Relacja Serbskie reggae w Uchu. Relacja z występu Hornsman Coyote'a

Ten koncert można scharakteryzować przysłowiowo: nie ilość jest ważna, tylko jakość. Na występ tego pochodzącego z Bałkanów muzyka przyszło niewielu widzów, ale bez wątpienia osoby te nie były w Uchu przypadkowe. Ilość pozytywnej energii, jaką wydzieliła ta grupka przy akompaniamencie reggae'owych rytmów była zadziwiająca. Oni przyszli się zabawić i wykorzystali do tego każdy takt docierający z głośników.

Relacja Kozacy w Uchu - relacja z występu ukraińskiego zespołu "Haydamaky"

Patrząc z perspektywy życia towarzyskiego na centrum miasta w niedzielny wieczór, doskonałe to miejsce, by z przyjaciółmi zakończyć weekend. To miejsce powinno tętnić życiem. Jednak tak się nie dzieje co tydzień. W tą jednak niedzielę coś drgnęło i znowu w Uchu. A całe to obyczajowe zamieszanie wywołał ukraiński zespół Haydamaky, którego skoczne rytmy przyciągnęły sporą grupę osób niegodzących się z tradycyjnym telewizyjno - kanapowym końcem weekendu.

Relacja Kariera światowa zaczyna się w... gdyńskim "Uchu"

A przynajmniej może dla "Sorry Boys", którzy wygrali w Gdyni i powalczą w Londynie o duże pieniądze.

Relacja Wydarzenie: Legendarny KAT zagrał w Uchu

Kontrowersyjne teksty, kłócące się z chrześcijańską moralnością, wisielczy śpiew i ostra muzyka – to ich znak rozpoznawczy. W latach 80-tych, obok zespołów Turbo i TSA, należeli do tzw. Wielkiej Trójcy Polskiego Metalu. Wczoraj w Uchu zagrali prekursorzy rodzimego trash i heavy metalu – zespół KAT.

Relacja Me Myself And I, czyli trzy osobowości na jednym Pokładzie.

Wydawałoby się, że każdy z nich jest z innej "parafii". Magdalena Pasierska, Michał Majeran, Zgas tworzą Me Myself And I choć ich korzenie muzyczne są bardzo od siebie odległe.

Relacja Dobre, polskie reggae: Cała Góra Barwinków i Dubska w Uchu

Ucho serwuje nam ciekawe koncerty reggae właściwie jeden po drugim.