Świętojańskie wideo

Teatr na nowe czasy: Pawlak/Pigoński, Usta McQueena

Teatr na nowe czasy: Komuna//Warszawa, Paradise Now? Remix Living Theatre

Wiedżmin w Teatrze Muzycznym w Gdyni: fragment próby medialnej

Śpiewający Aktorzy 2017: Katarzyna Kurdej, Dziwny jest ten świat

Barbara Krafftówna W Gdańsku

Notre Dame de Paris w Teatrze Muzycznym w Gdyni: Czas katedr




Arka Gdynia

Lechia Gdańsk

Bałtyk Gdynia

Asseco Prokom Gdynia

Trefl Sopot

Lotos Gdynia

Atom Trefl Sopot

TPS Rumia

Trefl Gdańsk

Vistal Łączpol Gdynia

Arka Rugby Gdynia

Lechia Rugby Gdańsk

Ogniwo Sopot

Lotos Gdańsk

Nasz autor

obrazek

Tomasz Hościło
(ostatnie artykuły autora)

Jego największą pasją jest fotografia. Fotografowanie jest dla niego zarazem odskocznią od życia codziennego, jak równie...

Anita Włodarczyk ze srebrnym medalem!

Opublikowano: 11.08.2012r.

Anita Włodarczyk wywalczyła srebrny medal olimpijski w rzucie młotem! Polka w swoim ostatnim rzucie uzyskała wynik 77,60 m. Złoto trafiło w ręce Tatiany Łysenko.

 

Nie ma już wielkich zawodów, na których Anita Włodarczyk nie zdobyłaby medalu. Polka w poprzednich latach była już mistrzynią świata i mistrzynią Europy (ten ostatni tytuł zdobyła w tym roku), a teraz do swojego dorobku dołożyła srebrny medal igrzysk olimpijskich. Po zakończeniu konkursu nasza młociarka mogła więc z biało-czerwoną flagą fetować swój sukces i wykonać rundę honorową. Mimo to kilka minut wcześniej, tuż po oddaniu swojego ostatniego rzutu, jeszcze zanim opadły emocje, w pierwszym momencie pełni radości na jej twarzy nie było widać, jak gdyby przeważało uczucie niedosytu, na szczęście przysłonięte po chwili satysfakcją z sukcesu.

Włodarczyk była bowiem blisko zgarnięcia pełnej puli. W czwartej serii Polka posłała młot na najdalszą odległość, jednak rzut nie był mierzony. Nie chodziło tu o wypadnięcie z koła - młot wylądował po prostu poza sektorem, co zdarza się dość rzadko. Już pobieżny rzut okiem pozwalał jednak jasno określić, że był to wynik na pierwsze miejsce, być może nie tylko w momencie oddania rzutu, a również na koniec konkursu. Kolejne dwie próby w wykonaniu Włodarczyk były już na szczęście czyste i Polka dzięki nim przesunęła się z czwartego miejsca na drugie. Najdalszy okazał się ostatni rzut, na odległość 77,60 m, lepszą od dotychczasowego rekordu olimpijskiego.

W 2000 roku w Sydney nieżyjąca już niestety Kamila Skolimowski zdobyła złoty medal. Anita Włodarczyk z Londynu ma zamiar wrócić z medalem.Więcej

Złoty medal wywalczyła Tatiana Łysenko. Aktualna mistrzyni świata, która nie startowała w Pekinie z powodu zawieszenia spowodowanego wcześniejszą wpadką dopingową, zapewniła sobie sukces piątą próbą, w której posłała młot na odległość 78,18 m. Ten wynik będący nowym rekordem olimpijskim okazał się niepobitym w ostatniej serii.

Przez dłuższy czas wydawało się ,że po raz kolejny w swojej karierze brązowy medal zdobyła Wenxiu Zhang. 26-letnia Chinka trzecia była już na poprzednich igrzyskach w Pekinie, a także na mistrzostwach świata w Osace i w Daegu. Wyniki zostały jednak zweryfikowane po proteście złożonym przez Betty Heidler. Niemka była dopiero ósma, jednak nie mogła pogodzić się z tym, że rzut, który jej zdaniem był bardzo udany, został zmierzony jako ledwie przekraczający 72 metry. Pół godziny po zakończeniu konkursu okazało się, że Heidler miała rację, a prawdziwa odległość wspomnianego rzutu wynosiła 77,13. Wynik ten dał Niemce brąz.

Anita Włodarczyk nie była jedyną Polką startującą w finale - prócz niej wystąpiła w nim także Joanna Fiodorow. Druga z naszych reprezentantek z wynikiem 72,37 m. zajęła jedenaste miejsce i po oddaniu pierwszych trzech rzutów nie rzucała już w wąskim finale .

MiejsceZawodniczkaWynik
1 Tatiana Łysenko Rosja 78,18
2 Anita Włodarczyk Polska 77,60
3 Betty Heidler Niemcy 77,13
4 Wenxiu Zhang Chiny 76,34
5 Kathrin Klaas Niemcy 76,05
6 Yipsi Moreno Kuba 74,60
7 Aksana Miankowa Białoruś 74,40
8 Zalina Margiewa Mołdawia 74,06
11 Joanna Fiodorow Polska 72,37

 

 


Za: SportoweFakty.pl